W systemie obsługiwanym przez ZUS moment złożenia wniosku o emeryturę ma ogromne znaczenie. W praktyce może oznaczać różnicę rzędu kilkuset złotych miesięcznie – i to przy tej samej historii pracy, tych samych składkach i tym samym kapitale.
To oznacza jedną bardzo ważną rzecz: na wysokość swojej emerytury masz wpływ – nawet tuż przed jej przyznaniem.
Czego już nie zmienisz, a co zależy od Ciebie
Nie zmienisz swoich zarobków sprzed 20 lat, wysokości odprowadzonych składek czy przerw w zatrudnieniu. Ale możesz zdecydować:
- kiedy przejść na emeryturę,
- czy przygotujesz się do tego odpowiednio,
- czy wykorzystasz mechanizmy, które działają na Twoją korzyść.
I właśnie na tym polega różnica między osobą, która „bierze, co dają”, a osobą, która świadomie podejmuje decyzję.
Trzy elementy, na które masz (pośredni) wpływ
Dlaczego piszemy o pośrednim wpływie? Ponieważ:
- nie masz wpływu na to, jak długo żyją ludzie w Polsce – a więc na dane w tablicach średniego dalszego trwania życia GUS;
- nie masz wpływu na to, jakie będą wskaźniki waloryzacyjne.
Bezpośredni wpływ masz natomiast na to, kiedy złożysz wniosek o emeryturę i jak dobrze się do tego przygotujesz – a to przekłada się na dane przyjęte do obliczenia emerytury. I tutaj pojawia się przestrzeń do działania.
Choć nie masz wpływu na same mechanizmy systemu, masz wpływ na to, jak bardzo będą działały na Twoją korzyść. Możesz bowiem:
- upewnić się, że Twój kapitał początkowy został ustalony prawidłowo,
- wybrać moment przejścia na emeryturę w sposób świadomy (uwzględniając średnie dalsze trwanie życia),
- skorzystać z korzystniejszych waloryzacji.
To trzy elementy, które w praktyce mogą przełożyć się na wyższą emeryturę – często bez konieczności dłuższej pracy czy zwiększania składek.
W praktyce: jeśli pracowałeś przed 1999 r., upewnij się, że masz ustalony kapitał początkowy – zobacz ABC przejścia na emeryturę (druk ERP-6). A o tym, który miesiąc wybrać, przeczytasz na stronie Kiedy najlepiej przejść na emeryturę.